ZWIERZĄTKA I TANIEC WYGIBANIEC
Scenariusz przedstawienia napisanego i wyreżyserowanego przez Zuchy ( 26.01.2017)

Autorzy ; Bartek Tr., Bartek Z., Stefan P., Lena M. , Julia B.


Sowa  (Stefan)
•    Cześć jestem sówka. Mam na imię PUSZKA. Odlatuje do ciepłych krajów.

Myszka  (Julka)
•    Pi, pi.. Cześć jestem myszka MIKI. Możecie mi powiedzieć gdzie jest serek?.

Smupi (Lena)
•    Serek jest w piwnicy.

Sowa (Stefan)
•    Ja lubię jeść myszki, to cię zjem.!!!

Myszka (Julka)
•    Ojej !!! Nie jedz mnie. Jestem za surowa !!!

Diabełek   (Bartek Tr.)
•    Jestem miły diabełek i lubię zjadać orzeszki z beczki. A tak dokładnie to nazywam się BARTŁOMIEJ, BARTOLINI HERBU ZIELONA ŚWIECZKA.
•    Sowo  nie jedz myszki. Myszka mówi prawdę jest za surowa !!!. Lepiej chodź zabawimy się wszyscy w TANIE WYGINANIEC.

Smupi (Lena)
•    JES !!! Taniec wyginaniec!!!

Sowa (Stefan)
•    Cześć Smupi. Chcesz do nas dołączyć> No to chodź. zabawimy się.

Myszka (Julka)
•    cieszę się, że mnie nie zjesz. Czy będziemy się dobrze razem bawić?

Smupi (Lena)

•    TAK, TAK !!!

 Myszka (Julka)
•    A teraz zapraszam was na pyszny serek

Wszyscy
•    Pa, pa dzieci

Narrator (Bartek Z.)
•    Dziękujemy za fajny występ. Prosimy o gorące oklaski. KONIEC!!!


Zebrała ;Anna Blek

 

 

Pierwszy dzień lata
Opowiadanie napisały dzieci z grupy „Zuchów – niebieskie czapki”

Do Szafarni zbliża się dyliżans, a w nim siedzi mały chłopiec. Im bliżej do celu,
tym mocniej się uśmiechał, a w głowie budziły się nowe pomysły.
Kto to jest? Dlaczego widok Szafarni go tak cieszy?
Chyba już wiemy…
Na schodach czeka Dominik, jego najbliższy przyjaciel . Drzwi dyliżansu otwierają się…
 – a tam, kto? Mały Frycek.
Chłopcy rzucili się w ramiona, nic nie mówili, byli bardzo ucieszeni. Zaraz pobiegli nad jezioro.
 - Posłuchaj jaka cisza -  powiedział  Dominik .  
-  Oj, chyba nie!  ja słyszę muzykę – uśmiechnął się Frycek
Jak to? – zdziwił się Dominik
Frycek na to:
- A nie słyszysz strumyku, który płynie do jeziora?
- A nie słyszysz ptasiej muzyki?
- A nie słyszysz szumu liści?
- A nie słyszysz kumkających żab?
Dominik otworzył szeroko oczy ze zdziwienia.
- Faktycznie! – krzyknął -  w ogóle tego nie zauważyłem.
- A nie uważasz, że to piękna muzyka przyrody? – odparł Frycek
- Fryderyku, czy możesz zatrzymać tę muzykę…?
- Spróbuję, zatrzymać ją  w nutach i chyba mam pomysł!  Chodź, pobiegnijmy do fortepianu….
Chłopcy szybko znaleźli się w salonie, a jak Fryderyk zagrał …  to przyroda oniemiała, a my razem z nią…
Cieszymy się Fryderyku, że Cię mamy…

Dziecięce poezjowanie
Zimowy raj”   
Gdy za oknem pada śnieg:
Można się bawić, lepić bałwana.
Zjeżdżać na sankach,
                    Można zrobić kulig,
                    Można jeździć na nartach.
                    Można na łyżwach czasem 'latać'
                    Śnieżkami rzucać!
A wszystko to w zimie...
A gdy już się skończy ten dzień zimowy
Można mieć o nim piękne sny...

CO TO JEST MUZYKA ?   Zuchy czerwone 2014

  • taki przedmiot do słuchania - Tomek
  • przedmiot do tańczenia – Szymon
  • to jest  dla mnie taki moment, w którym możemy zatańczyć, odpocząć, jak jest taka muzyka cicha, spokojna – ANIA DON
  • to można grać na czymś -  Tosia
  • muzyka to jest coś takiego, ze są muzyki durowe i molowe – BIANKA
  • To jest takie coś, ze można tego słuchać, można przy tym tańczyć, odpoczywać  - Matylda
  • przy muzyce można jeść i pić -  Ala Wojt.
  • jest tez  muzyka szybka i wolna  - INGA
  • żeby słuchać -  KRYSTIAN
  • żeby grać na instrumentach  - AGUSTIN
  • żeby grać koncerty -  KUBA
  • żeby kto chciał żeby został pianistą -  ANAI DĄBK.
  • jeśli ktoś chce być na koncercie to musi ćwiczyć  - MAŁGOSIA
  • trzeba śpiewać -  BARTEK
  • granie -  WERONIKA
  • żeby można było słuchać -  JAŚ
  • wyjeżdżanie w trasę i urządzanie koncertów  - MIKOŁAJ

MUZYKA JEST … - dokańczanie zdania

  • fajna – ALA Wojt.
  • spokojna – Matylda
  • szybka- Julia
  • wolna -  ANIA Don
  • spokojna- TOMEK
  • do spania – Tosia
  • fajna -  Mikołaj
  • czadowa (a jak to jest ? )rock and roll -  AGUSTIN
  • różne ma dźwięki -  JAŚ
  • jest bardzo fajna -  KRYSTIAN
  • bardzo superowa - Sabatu – KUBA
  • dobra -  ANIA DĄBK.
  • fajna -  OSKAR
  • cicha -  WERONIKA
  • odjazdowa -  BARTEK
  • szybka i głośna -  Szymek
  • fajna -  MAŁGOSIA


CO BY BYŁO GDYBY NA ŚWIECIE NIE  BYŁO MUZYKI?

  • by ludzie wtedy nie tańczyli – JULIA
  • ludzie byli by raczej tacy ponurzy, bo by się nie zabawili przy muzyce  - MATYLDA
  • smutno by wtedy było, bo muzyka jest fajna i każdy ją powinien lubić -  ALA WOJT.
  • wtedy by ludzie siedzieli i odpoczywali, smutni by byli -  SZYMON
  • bez muzyki na świecie nie były by fajne święta, bo wtedy się słucha kolęd  - ANIA DON.
  • to by  nie było jakiś instrumentów – TOSIA
  • wtedy ludzie by  byli smutni -  BIANKA
  • ludzie by nie mogli się zrelaksować -  INGA
  • nie było by śpiewu – TOMEK
  • nie było by kołysanek i małym dzieciom trudno by było zasnąć  - ANIA DON.
  • nudny – JAŚ
  • nie było by nut – WERONIKA
  • by było smutno -  KRYSTIAN
  • ktoś by chciał zagrać , a było by smutno – AGUSTIN
  • bo wtedy instrumentów  nie ma i człowiekowi, było by smutno, że nie może grać na jakimś instrumencie, albo na perkusji -  ADAŚ
  • nie spełnił by swoich marzeń, bo chce grać na wszystkich instrumentach i śpiewać -  BARTEK
  • nudno by było bez muzyki – KUBA
  • by może by cały świat upadł -  ANAI DĄBK,.
  • by nie było dźwięku – MIKOŁAJ
  • by nie było nut -  AGUSTIN
  • by nie zapowiadali w radiu, że ktoś będzie grał -  MAŁGOSIA

„Biały wiersz bożonarodzeniowy”
(dziecięce poezjowanie)

Gdy pierwsza gwiazdka mrugać zaczyna,
to może zaświecić choinka i lampki.
Wtedy ładny Bałwan tańczyć zaczyna
z Bałwankową – bo uwielbiają to!

Gdy zbliżają się święta,
śnieg zaczyna padać biały jak anioł.
I cieszy się świat cały,
bo można lepić bałwany!

I gwiazdeczka mruga na choince.
I  wtedy się udają Jasełka,
a miny Rodziców są wesołe!

Święta są jak choinka z lampkami i bombkami.
Jak Wigilia, gdy pada śnieg i idzie Mikołaj.

Święta są ciepłe jak słońce, ogień,
kakao, herbata i kapcie.
Słodkie jak pierniki, posypka, ciastka i lukier,
dlatego życzymy:
Miłości, dużo prezentów
i dobrego Bożego Narodzenia,
szczęścia, dużo pieniążków, choć pieniądze
nie są aż takie ważne,
pomyślności i dużo pierników!

Kochanym Rodzicom „Smerfy”

 

Za co Krasnale lubią wakacje ?


BORYS- bo wtedy można się ciągle bawić w domu


NATAN- za to, że mogę jechać do babci na plażę


OLA- bo wtedy wszyscy razem jedziemy na wakacje i coś robimy


FELEK-za to, że po wakacjach idziemy do starszej grupy do góry


MACIEK- za to , że można jechać na plaże i grać w piłkę plażową


POLA- za to , że można pływać i budować z piachu


ANIA- za basen i plaże


BERENIKA- za jezioro i fale


MAJA K- za to , że mama i tata bawią się ze mną na plaży


JAŚ- za  to , że można się kąpać  i spokojnie opalać


KALINKA-  za Rowy, plażę  i moje kuzynki


ALA – za wszystko i kolonie


SEBASTIAN-  bo wtedy się ciągle pływa i jeździ nad jezioro


TYMEK D- za to , że można jechać do Sopotu nad morze


GABRYSIA-  bo wtedy się lata samolotem i opala na plaży


WITEK – za pływanie w basenie, wtedy nie trzeba rano wstawać  i płakać


NINA-   za kąpiel w basenie i mieszkanie w hotelu w Mikołajkach


MIKOŁAJ-  wtedy się leży i opala


TYMEK B-  bardzo lubię chodzić na plaże  i pływać